Salon ery. Rozmowy telefoniczne.
Dzień dobry, czym mogę służyć?
– Chciałbym przedłużyć umowę.
– Czy chodzi o ten numer, z którego pan dzwoni?
– Tak.
– Na kogo telefon jest zarejestrowany?
– Na babcię.
– Godność babci mogę prosić?
– Moja babcia nie ma godności
***
- Proszę pana, właśnie skończył mi się okres, co ma mi pan do zaoferowania?
***
- Chciałbym kupić ładowarkę samochodową.
– A do jakiego modelu?
– Seat Cordoba.
***
- Halo, może mi pan pomóc, bo nie mogę wejść w moją sekretarkę?
***
- Czy ma pan tusz do wyświetlaczy?
– A o jaki tusz panu chodzi?
– Noo, telefon mi upadł i wyciekł mi tusz z wyświetlacza, chciałem go uzupełnić.
***
- Dzień dobry, salon Ery, w czym mogę pomóc?
– Dzień dobry, proszę pani, po ile stoi euro?
– Proszę pana, to jest salon Ery, a nie kantor, i nie mam takich informacji.
– Ja wiem, ale tam obok pani jest kantor, to mogłaby pani skoczyć i zobaczyć.
